STARY PROBLEM, NOWE ROZWIĄZANIA

30 sierpnia 1904 rok, III Letnie Igrzyska w amerykańskim mieście Saint Louis. Na linii startu maratonu 34 sportowców, a wśród nich Felix Carvajal, ubogi listonosz z Kuby. Jego kraj nie zapłacił za jego podróż do St Louis, więc Felix postanowił pokryć koszty z własnej kieszeni. Jednak w Nowym Orleanie przegrał swoje oszczędności w popularnej grze w kości, w związku z czym resztę podróży pokonał wskakując na wagony pociągowe i łapiąc autostopy. Po przyjeździe pomogli mu amerykańscy ciężarowcy, dając mu pokój oraz wyżywienie, a jeden ze sportowców obciął mu spodnie, żeby przypominały bardziej sportowy uniform.

Ku zaskoczeniu wszystkich Felix prowadził dłuższą część dystansu. Zgubny dla Felixa okazał się głód, który próbował zaspokoić zjadając owoce z przydrożnej jabłoni. Nie był to dobry pomysł, silne bóle brzucha spowodowały, że musiał się zatrzymać (niektórzy nawet twierdzą, że urwał sobie z tego powodu drzemkę). Co prawda nie przeszkodziło mu to w zajęciu czwartego miejsca, jednak na pewno stanęło na drodze do zdobycie zwycięstwa.

Pomimo upływu ponad 100 lat, zamiany jabłek na żele energetyczne i napoje sportowe, problemy żołądkowo-jelitowe wciąż uprzykrzają życie sportowcom, nierzadko są też powodem całkowitego wycofania się z zawodów. Skoro zatem determinacja nie wystarcza, co robić?

PROBLEMY ŻOŁĄDKOWO-JELITOWE

Problemy żołądkowo-jelitowe są powszechnym zjawiskiem wśród sportowców dyscyplin wytrzymałościowych. W zależności od zastosowanej metodologii identyfikacji GI oraz zawodów, podczas których wykonywano badanie, szacuje się że od 30 do 90% biegaczy długodystansowych doświadcza GI powiązanych z wysiłkiem fizycznym. Wśród występujących objawów, które mogą mieć różny stopień nasilenia, można wyróżnić: nudności, wymioty, bóle brzucha (angina brzuszna) czy też krwista biegunka. W wielu przypadkach problemy te nie tylko pogarszają zdolności wysiłkowe zawodnika, ale utrudniają proces regeneracji.

Istnieje kilka przyczyn wyjaśniających występowanie problemów GI. Są to m.in. czynniki mechaniczne, żywieniowe oraz zmniejszenie przepływu krwi w obrębie przewodu pokarmowego. Wpływ ćwiczeń fizycznych na przewód pokarmowy zależy głównie od intensywności oraz czasu trwania wysiłku fizycznego. Wykonywanie ćwiczeń o umiarkowanej intensywności wpływa ochronnie na przewód pokarmowy, natomiast forsowne i intensywne obciążenia treningowe są przyczyną wystąpienia GI.

Podczas biegania oraz wykonywania ćwiczeń siłowych dochodzi do wzrostu ciśnienia wewnątrz jamy brzusznej oraz obijania się narządów wewnętrznych. Dodatkowo w trakcie ćwiczeń dochodzi do zwiększonej perfuzji tkanek zaangażowanych w wykonywanie wysiłku fizycznego (mięśnie szkieletowe, serce, płuca, mózg), wskutek czego trzewny przepływ krwi zmniejsza się nawet o 80%, a tempo opróżniania żołądka wydaje się być pogorszone. Efekt ten potęgowany jest szczególnie w przypadku odwodnienia organizmu, które może powodować niedokrwienie śluzówki jelita i zwiększenie przepuszczalności błony śluzowej.

Podczas ćwiczeń jednym z czynników odpowiedzialnych za wystąpienie zmęczenia jest uszczuplenie zapasów glikogenu. Odpowiednia podaż węglowodanów (CHO) może pomóc w utrzymaniu prawidłowego stężenia glukozy w osoczu i zapobiec wystąpieniu hipoglikemii poprzez zmniejszone zużycie glikogenu wątrobowego, a w niektórych wypadkach opóźnia wyczerpanie glikogenu mięśniowego.

Z powyższego powodu sportowcy dyscyplin wytrzymałościowych zachęcani są do zwiększonej konsumpcji CHO oraz napojów hiperosmolalnych, ponieważ wysoka podaż CHO skorelowana jest z lepszą wydolnością fizyczną. Jednakże nieumiejętnie zaplanowana strategia żywieniowa może prowadzić do niepełnej absorbcji CHO i ich zalegania w świetle przewodu pokarmowego, zwiększając tym samym ryzyko wystąpienia GI.

TRENUJ JELITA

Od wielu lat sugerowano, że jelita mogą zostać wytrenowane w celu zmniejszenia ryzyka wystąpienia GI, jednak w literaturze naukowej nie spotkamy zbyt wiele badań poruszających to zagadnienie. W jednym z badań wykazano, że sportowcy, którzy nie są przyzwyczajeni do spożywania płynów oraz żywności podczas ćwiczeń byli dwukrotnie bardziej narażeni na ryzyko wystąpienia GI w porównaniu do zawodników, którzy praktykowali taki zwyczaj w okresie treningowym.

W badaniu przeprowadzonym przez Coxa i wsp. zademonstrowano możliwość adaptacji jelit do zwiększonej absorpcji CHO ze światła przewodu pokarmowego. Grupa wytrenowanych sportowców, która przez 28 dni otrzymywała dodatkową ilość węglowodanów odznaczała się większą zdolnością utleniania dostarczonych egzogennie CHO.

Niemniej jednak wydaje się, że trening z uwzględnieniem strategii żywieniowej może poprawiać tolerancję i komfort żołądka, niezależnie od zmian zachodzących w obrębie przewodu pokarmowego. Lambert i wsp. wykazał, że uzupełnianie płynów podczas pięciu prób biegowych, w ilości odpowiadającej ich stracie wraz z potem, skutkowało poprawą komfortu żołądkowego, pomimo niezmienionego tempa opróżniania żołądka.

WNIOSKI

Choć problemy żołądkowo-jelitowe są powszechnym zjawiskiem, prawidłowo zaplanowana strategia żywieniowa może zminimalizować ryzyko ich wystąpienia. Szczególną uwagę na GI powinny zwrócić uwagę osoby, które w swojej historii żywieniowej doświadczyły już niepożądanych objawów w trakcie zawodów czy też treningów.

Warto przeczytać:

de Oliveira EP, Burini RC. Carbohydrate-dependent, exercise-induced gastrointestinal distress. Nutrients. 2014;6(10):4191-9.

de Oliveira EP, Burini RC, Jeukendrup A. Gastrointestinal complaints during exercise: prevalence, etiology, and nutritional recommendations. Sports Med. 2014;44 Suppl 1:S79-85.

 

 

udostępnij na:

Zostaw odpowiedź

udostępnij na: